Po zwycięstwie odniesionym nad Kartaginą w II wojnie punickiej Rzym stał się pierwszą potęgą świata śródziemnomorskiego. Rządzącej Rzymem arystokracji dotychczasowe sukcesy militarne, imponujące rozmiarami zdobycze terytorialne w pełni wszakże nie zadowalały. Stanowiły raczej zachętę do kontynuowania ekspansywnej polityki, która już ok. poł. II w.p.n.e., po podporządkowaniu całego hellenistycznego Wschodu, pozwoliła stworzyć podstawy światowego państwa pod wodzą Rzymu – Imperium Romanum. Czynnikami, które ułatwiały Rzymowi ekspansję w basenie Morza Śródziemnego pozostawały: jego rozrastająca się z każdą dekadą, bitna, zaprawiona w bojach armia, skłócenie państw hellenistycznych (skrzętnie wykorzystywali to Rzymianie posługując się polityką „divide et impera” – dziel i rządź), sympatyzowanie elit politycznych podbijanych państw z Rzymem, postrzeganym jako czynnik stabilizujący, petryfikujący dotychczasowe stosunki społeczno – polityczne.
Poważnym przeciwnikiem pozostawała dla Rzymu Macedonia, rządzona przez dynastię Antygonidów. Toczyć z nią przyszło w latach 215 -167 p.n.e.trzy wojny nazywane przez historyków macedońskimi. Ponieważ bilans zmagań wypadł zdecydowanie na korzyść Rzymu, dlatego Macedonia, przestając istnieć jako królestwo, podzielona została na cztery zależne od Rzymu republiki. Ten stan nie przetrwał jednak długo. Macedończycy raz jeszcze chwycili za broń organizując antyrzymskie powstanie. Jego krwawa pacyfikacja pociągnęła za sobą zmianę statusu Macedonii, która w roku 148 p.n.e. została oficjalnie przyłączona do Rzymu tworząc wespół z Epirem prowincję – Macedonia.
Z losem państwa Antygonidów sprzęgnięte były ściśle dzieje Grecji. Rzymski sukces w II wojnie macedońskiej oznaczał przekreślenie konsekwencji bitwy pod Cheroneą tj. całkowite uwolnienie się greckich polis od zwierzchnictwa Macedonii. Nie była to jednak pełna wolność. Hellada dostała się po roku 196 p.n.e. w orbitę wpływów Rzymu. Ostateczny kres iluzji wolności dla Hellenów nastał w 146 r.p.n.e. Przy pomocy brutalnych metod Rzymianie narzucili swą wolę wszystkim greckim polis. Póki co nie utworzono z Grecji jednej prowincji (stanie się to faktem dopiero za czasów cesarza Augusta), podporządkowując ją administracyjnie namiestnikowi Macedonii.
Potędze Rzymu nie było także w stanie oprzeć się syryjskie państwo Seleucydów. Rzucono je na kolana w toku tzw. wojny syryjskiej (192 – 188 p.n.e.) czyniąc zeń państwo faktycznie zależne od Rzymu. Protektoratem nadtybrzańskiej potęgi zostanie także po 200 r. p.n.e., wstrząsany wewnętrznymi konfliktami, Egipt Lagidów.
Okres wielkich podbojów prowadzonych w basenie Morza Śródziemnego przyniósł Rzymowi imponujące rozmiarami zdobycze terytorialne. W wyniku wojen punickich pozyskano, zamienione następnie na prowincje: Sycylię, Sardynię i Korsykę, znaczną część Hiszpanii (rozszerzanie podbojów na Płw.Iberyjskim pozwoiliło na stworzenie dwóch prowincji: Hiszpanii bliższej i Hiszpanii dalszej) i Afrykę. Na Wschodzie hellenistycznym do Rzymu należały Macedonia z Grecją, a w 133 r.p.n.e ostatni władca Pergamonu zapisał Rzymowi w testamencie swoje państwo, przemianowane cztery lata później na prowincję Azja. W orbicie rzymskich wpływów znajdowały się nadto Syria i Egipt.
Na zachodzie państwo rzymskie objęło rychło Galię Przedalpejską (Nizina Nadpadańska) i południową część Galii Zaalpejskiej.
Rzymianie pozyskując coraz to nowe tereny stawali przed koniecznością wypracowywania wzorców organizacyjnych, regulujących życie poszczególnych prowincji. Początkowo na ich czele stawiano pretorów, których liczbę w republice rzymskiej systematycznie zwiększano. Szczególnie ważne prowincje, w których zwykle prowadzono wojny, powierzano jednemu z konsulów (drugi musiał pozostawać na terenie Italii). Po roku 146 p.n.e, gdy pozyskano Macedonię i Afrykę wytworzyła się przedziwna sytuacja, polegajaca na tym, iż było więcej prowincji niż urzędników uprawnionych do kierowania nimi. Wyjściem z tej sytuacji stało się przedłużanie władzy namiestnika na dalszy okres. Zyskawszy przyzwolenie senatu prokonsulowie i propretorzy zyskali teraz możność piastowania funkcji namiestnika określonej prowincji przez okres dłuższy niż jeden rok.
Ludność prowincji – w przeciwieństwie do sprzymierzeńców italskich – nie pełniła w zasadzie służby wojskowej i traktowana była jako poddani Rzymu. Jej podstawowym obowiązkiem było płacenie podatków w pieniądzu lub zbożu. System podatkowy w poszczególnych prowincjach był przy tym bardzo zróżnicowany, dostosowany do warunków lokalnych i tradycji. Ponieważ jednak Rzymianie nie dysponowali rozwiniętym aparatem urzędniczym, zdolnym egzekwować należne sumy, dlatego regułą stało się wydzierżawianie poboru podatków osobom prywatnym. Takie ułożenie sprawy pozostawało z punktu widzenia prowincji fatalne. Ponieważ brak było należytej kontroli ze strony państwa, dlatego poborcy podatkowi, zobowiązani odprowadzać określone kwoty do rzymskiego skarbu, intensyfikowali zwykle ucisk fiskalny aby w ten sposób poprawić własny status materialny. Ta rażąca samowola poborców podatkowych stanie się powodem wielu napieć, komplikujących wydatnie stosunki Rzymu z jego prowincjami.
Brak komentarzy »
Brak komentarzy.
Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. Adres URL dla TrackBacków
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.